Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 229 441 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Wydawnictwa poświęcone Filistrom Korporacji Baltia.


Okładka książki.


Fil! h.c. Korporacji Baltia Profesor Edward Taylor był kuratorem K! Baltia z ramienia senatu Uniwersytetu Poznańskiego i wielkim naszym przyjacielem.


Ewa Borkowska-Bagieńska, Edward Taylor. Czy wartości niedocenione?
MAGISTRI NOSTRI. PROFESOROWIE WYDZIAŁU PRAWA POZNAŃSKIEGO UNIWERSYTETU pod redakcją Andrzeja Gulczyńskiego. Wydawnictwo Poznańskie. Poznań 2004. ss.100.

Założeniem serii jest prezentowanie sylwetek profesorów Wydziału Prawa i dokonanie analizy ich twórczości. Zadaniem autorki było więc ukazanie - na podstawie źródeł i opracowań - życia, działalności i osiągnięć wybitnego naukowca Prof. Edwarda Taylora, a także przedstawienie pozycji w nauce, jaką zajmował i zajmuje z perspektywy dnia dzisiejszego. Książka zawiera obszerną bibliografię naukową Prof. Taylora, obejmującą kilkaset pozycji.

Edward Robert Edmund Taylor (1884 r. - 1964 r.)

Urodzony w 1884r. w Kielcach. Syn Stanisława, absolwenta Wydziału Prawa Szkoły Głównej w Warszawie, adwokata, a po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, sędziego w Kielcach.
Od 1919 roku profesor zwyczajny na wydziale prawa i ekonomii Uniwersytetu Poznańskiego.
Twórca poznańskiej szkoły skarbowości i prawa skarbowego, profesor, który związał się z uczelnią u jej zarania. Współtwórca skarbowości i ekonomiki w Polsce. Z ramienia Senatu Uniwersytetu Poznańskiego - Kurator - Korporacji Baltia, zarazem jej Filister honoris causa. Działacz Ligi Narodowej i SN. 1915-17 członek komitetu red. Sprawy Polskiej, 1922-25 Nowego Przeglądu Wszechpolskiego. Między 1924 - 1926 rokiem zajmował się inflacją w Polsce i opublikował w tym czasie: "Inflacja polska" (1926) i "Druga inflacja polska" (1926). Od 1930 roku członek rzeczywisty Akademii Umiejętności w Krakowie, zwolennik szkoły neoklasycznej. Wniósł także znaczny wkład do teorii ekonomii oraz przyczynił się do utworzenia poznańskiego ośrodka myśli ekonomiczej jako współzałożyciel Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. Jego główne prace: "Wstep do ekonomiki" (tomy 1-2, 1936-38), "Teoria produkcji" (1947), "Historia rozwoju ekonomiki" (tomy 1-2, 1957-58)

---



 

Kazimierz Przybyszewski, Ludzie Torunia Odrodzonej Rzeczypospolitej (1920-1939), Toruń 2001, ss.437.

Książka zawiera biografie kilkudziesięciu wybitnych działaczy społecznych regionu i miasta Torunia, pośród nich znajduje się bardzo liczna reprezentacja Filistrów Korporacji Baltia.

 

Przedmowa

Toruń - dziś znany jest w kraju i świecie głównie jako rodzinne miasto Mikołaja Kopernika, wspaniały zespół zabytków i ośrodek uniwersytecki. W Odrodzonej Rzeczypospolitej, do której kaszubsko-polska część Pomorza powróciła przed osiemdziesięcioma laty, był stolica jednego województwa pomorskiego. Jako centrum administracji wojewódzkiej - rządowej i samorządowej oraz ośrodek polskiej myśli i pracy organicznej, znany już z czasów zaboru, współkształtował wówczas wizję nowoczesnego państwa polskiego, mit i rzeczywisty obraz Polski morskiej, w której Kaszubi i Pomorze zaczynały odgrywać nieco podobną rolę jak Górale i Podhale. W rzeczywistości tamtego dwudziestolecia był bowiem Toruń, podobnie jak Gdynia czy sąsiadujący z nim Grudziądz, ośrodkiem stojącym "twarzą ku przyszłości", w którym nieustannie dawała o sobie znać nowoczesna przedsiębiorczość ludzi, twórcze działania jednostek i instytucji, nie tylko podmiotów gospodarczych, zespołów, pracujących na rzecz wspólnego dobra - miasta i Rzeczypospolitej. Dzięki nim - konkretnym ludziom - dwudziestolecie międzywojenne należy do najpiękniejszych okresów w dziejach tego nadwiślańskiego miasta - dziś jednego z najważniejszych centrów Pomorza -trzech województw pomorskich, pełniącego razem z Bydgoszczą funkcje stołeczne w województwie kujawsko-pomorskim. To oni dali przykład troski o dziedzictwo kulturowe Torunia, o coraz bardziej harmonijny jego rozwój, podobnie jak całego województwa - Pomorza Nadwiślańskiego. Stworzyli bazę - fundamenty pod jego współczesny rozwój, także jako ośrodka uniwersyteckiego, powstałego po 11 wojnie światowej w 1945 roku. Także pod wieloma innymi względami ten krótki okres - zaledwie dwadzieścia lat - był w dziejach Torunia szczególnie wyjątkowy, zwłaszcza w XX wieku. Mimo iż. temu okresowi jak i ludziom tamtych lat poświęcono wiele ciekawych prac - nie tylko historycznych, a na co dzień niejako przypominają i kontynuują tamte dokonania miedzy innymi Towarzystwo Miłośników Torunia i Towarzystwo Naukowe w Toruniu, wciąż pozostaje on mało rozpoznany i znany. Wciąż w świadomości historycznej współczesnych torunian i mieszkańców całego Pomorza, jak i Rzeczypospolitej, pozostaje mało życiorysy postacie ludzi tego miasta, obywateli Odrodzonej Rzeczypospolitej, którzy po latach walki z zaborca i narodowymi słabościami, o czym niekiedy zapominamy, potrafili w niełatwej sytuacji międzynarodowej z równa energia i z równie dobrym wynikiem osiągać zwycięstwa w zmaganiach z problemami miasta i kraju poprzez codzienna pracę.
Sylwetki i dokonania ludzi pracy twórczej Torunia, a zarazem Pomorza, zwanego wówczas w Odrodzonej Rzeczypospolitej polskim lub kaszubskim, prezentuje niniejsza książka autorstwa dr. Kazimierza Przybyszewskiego. Warto tu wspomnieć i pamiętać, iż sam autor, wywodzący się ze szkoły mistrza i profesora Mieczysława Wojciechowskiego, jako pracownik Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, kierownik Działu Rękopisów Biblioteki Głównej UMK, a zarazem członek i działacz Towarzystwa Naukowego w Toruniu i Towarzystwa Miłośników Torunia, jak również Instytutu Kaszubskiego w Gdańsku, należy do grona kontynuatorów pięknych tradycji toruńskiej elity kulturalnej z dwudziestolecia międzywojennego. Od lat w różnych pracach zbiorowych o charakterze słowników biograficznych, w samodzielnych artykułach naukowych i na łamach prasy, przypomina postacie dawnego Torunia i Pomorza, szczególnie z okresu dwudziestolecia międzywojennego, o czym wiedza nie tylko czytelnicy toruńskich "Nowości". Jego zasługi dla biografistyki Torunia i całego Pomorza Nadwiślańskiego trudno przecenić. Znany jest wśród historyków i innych humanistów korzystających ze zbiorów Biblioteki UMK z niezwykłej życzliwości oraz przekraczającej granice obowiązku i przyjaźni uczynności. Jest m.in. współtwórca Słownika biograficznego Pomorza Nadwiślańskiego i ukazującego się Toruńskiego słownika biograficznego. Jednakże jego własna, niniejsza książka stanowi dzieło szczególnego rodzaju, służące szerszemu gronu czytelników i pełniejszemu poznaniu życia i dokonań jej bohaterów. Mam nadzieję, że będzie ona bardziej niż słowniki biograficzne popularna i wykorzystywana w edukacji młodego pokolenia; że będzie bardziej zachęcała czytelników - zwłaszcza obywateli współczesnego Torunia i Pomorza nie tylko nad Wisłą - do naśladowania, a raczej czerpania nauki z życia wybitnych poprzedników i z historii.
Prezentowane przez K. Przybyszewskiego sylwetki torunian dwudziestolecia międzywojennego, zarazem ludzi XX wieku, obejmują całość ich życiorysów, zaczynających się najczęściej w XIX stuleciu. Są to ludzie, którzy mają korzenie w różnych zakątkach dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, zahartowani i ukształtowani w zmaganiach o narodowe trwanie -w walkach z zaborcą oraz w pokojowym współżyciu i konkurencji z ludźmi innych nacji. Autor świadomie prezentuje nam wyłącznie postacie Polonusów, choć każdy z nich dojrzewał i działał, żyjąc choćby tylko w Toruniu, w codzienności ludzi wielu nacji, religii i kultur.
Wielu czytelników prac K. Przybyszewskiego, biogramów torunian i Pomorzan z dwudziestolecia międzywojennego jego pióra, od lat czekało na niniejszą książkę. Cieszę się, że staje się ona faktem! Gratuluję decyzji wydawcom i sponsorom. To najpiękniejszy pomnik, jaki można wystawić naszym wybitnym poprzednikom, jednocześnie wspaniała lokata własnych kapitałów intelektualnych i finansowych, świadcząca o tym, iż nie tylko sam Kazimierz Przybyszewski jest wśród nas godnym kontynuatorem dokonań wybitnych ludzi Torunia dwudziestolecia Odrodzonej Rzeczypospolitej, oraz przedstawicielem ludzi pracy organicznej z końca XX wieku.

Gdańsk, dn. 19.06.2000 r. Józef Borzyszkowski


SPIS TREŚCI


 

 


Podziel się
oceń
0
0

Biografie. Filistrzy Polskich Korporacji Akademickich.

 

Okładka książki z częstym błędem:
zamiast Dowbór, powinno być Dowbor.

 

Józef Dowbor-Muśnicki, Wspomnienia 
Autobiografia Filistra honoris causa K! Lechia gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego, Ojca Konwentu Lechia.

Działacz niepodległościowy gen. Józef Dowbor Muśnicki; znany z wielkiego talentu wojskowego, dyscypliny i patriotyzmu, konsekwentnie przeciwstawiający się bolszewizmowi i rewolucji. Jego myśl i działalność jest przykładem politycznego realizmu.

Urodził się 25 października 1867 r. w Garbowie, w ówczesnym powiecie Sandomierskim, w rodzinie ziemiańskiej. Jego przodkowie wywodzili się ze starego litewskiego rodu Dowborów-Dauborów. Akademie Sztabu Generalnego ukończył z II lokatą i wyróżnieniem, jako jedynemu Polakowi proponowano J.D.Muśnickiemu stanowisko Szefa Sztabu Generalnego. W latach 1917-18 już jako doświadczony i uznany dowódca oddał się misji tworzenia I Polskiego Korpusu w Rosji. Zmysł organizatorski J.D.M. i inne istotne jego cechy, sprawiły że powstało niezależne Wojsko Polskie, liczące 30.000 żołnierzy, w tym kilka tysięcy oficerów Legii Rycerskiej. Tym samym uchronił tysiące Polaków przed rewolucyjnym zamętem. Jak zaznaczał: Położyłem dla ludzkości, a przez to w pierwszym rzędzie i dla Polski pewne zasługi. Mianowicie: gdy świat cały nie poznał się na niebezpieczeństwie bolszewizmu, a później łudził się, że w płaszczyźnie ludzkich uczuć i elementarnej logiki z jego adeptami dojść można do jakiegoś porozumienia - wypowiedziałem bolszewizmowi walkę na życie i śmierć. Gen. Dowbor Muśnicki był nie tylko znakomitym polskim dowódcą i strategiem, ale również dyplomatą i politykiem. Niekiedy odpowiedzialnie podejmował decyzje niepopularne, ale konieczne. W 1918 roku, ażeby uniknąć bezsensownej zagłady swojego wojska, na przekór piłsudczykom i endekom podporządkował J.D.M. Korpus Niemcom i za zgodą Rady Regencyjnej (abp Aleksander Kakowski, ksiaże Zdzisław Lubomirski i hr. Józef Ostrowski) zdemobilizował. Na mocy umowy z generałem dowództwo niemieckie przetransportowało żołnierzy Korpusu na tereny polskie. Cel strategiczny został osiągnięty. Sam Dowbor miał trudności z powrotem do kraju, otrzymał od Niemców propozycję wyjazdu na Syberię, ostatecznie udał się do Sandomierza, a następnie - na zaproszenie księcia Michała Radziwiła - zamieszkał pod Staszowem. Ze wspaniałego wojska I Korpusu wywodziło się wielu wybitnych wojskowych m.in. gen. Władysław Anders.

Po raz kolejny Ojczyzna wezwała Generała w czasie Powstania Wielkopolskiego; był współorganizatorem i naczelnym dowódcą armii wielkopolskiej; głównodowodzącym regularnych działan wojskowych. Doborowe Wojsko Wielkopolskie J.D.M., obroniło zdobycze powstania, wsparło także skutecznie Lwów w 1919r., aby potem zostać zasłużenie zaliczonym do elity Wojska Polskiego.

W 1920r. w stopniu generała broni (był jednym z 3 pierwszych polskich gen. broni) Dowbor Muśnicki przeniesiony został w stan spoczynku. Zyskał sobie wdzięczność i sympatię Wielkopolan. Jego nieprzejednanie szczera i lojalna postawa wzbudzała ogromny szacunek. W armii nie tolerował niehonorowych zachowań, jak i pijaństwa. W kwestiach politycznych, jak wiadomo był przeciwnikiem J. Piłsudskiego, bardzo krytycznie wypowiadał się na tematy przerostu instytucji demokratycznych i biurokracji, już w poł. 1919r. mówił o ukróceniu sejmokradztwa.

Józef Dowbor Muśnicki jest autorem Wspomnień, (polecam jako obowiazkową lekturę) z których wręcz emanuje troska o Ojczyznę oraz jego zachowawcze poglady i aspiracje. Jak powiadał J.D.M. ...Nielicznych moich współtowarzyszy, którzy przeżyli piekło lat 1918-1920 i pozostali wierni bezinteresownej służbie dla Polski, a wśród pokus o dobro doczesne nie spodlili się, proszę o wybaczenie mi tego wielkiego błędu, że nie narzuciłem Polsce ustroju, który odpowiadałby naszym ideałom. Tomasz Bohun tak pisze w recenzji do książki Dowbora: ...Lektura to ze wszech miar interesująca, bowiem autor, przedstawiając lata młodości, pokusił się o refleksje na temat mentalności, kryteriów polskości i szeroko pojętego patriotyzmu - w odniesieniu nie tylko do polskiej młodzieży wychowywanej w zaborze rosyjskim, ale także Rosjan, z którymi miał okazję zetknąć się w czasie służby w armii carskiej. Bardzo ciekawe są także uwagi na temat zamachu majowego, gdy Muśnicki wraz z gen. Józefem Hallerem organizował w Poznaniu Armię Ochotniczą, która miała iść w sukurs rządowi.

Filister h.c. Konwentu Batoria gen. J. Dowbór-Muśnicki w gronie Batorusów, Wilno 1927 r.

 

Po wojnie Józef Dowbor-Muśnicki został ojcem oraz Filistrem honoris causa Konwentów Lechia i Batoria. Stąd też pochodzi nazwa Jego majątku - Batorowo.

Zmarł 26 października 1937 r. w swojej posiadłości w wieku 70 lat. Generał Dowbor Muśnicki został odznaczony pośmiertnie: orderem Św. Jerzego za waleczność, Św. Stanisława, angielskim Orderem Łaźni, Korony Włoskiej oraz łotewskim Krzyżem II stopnia.


 



Podziel się
oceń
0
0

Wydawnictwa okolicznościowe


         


Wydawnictwo okolicznościowe z okazji LXXXV-lecia PK!A Chrobria


Na wydawnictwo jubileuszowe K!A Chrobria składa się doskonale opracowane: wprowadzenie, materiały archiwalne, historia i kronika K! Chrobria, idee, insygnia, sylwetki Chrobraków, zarys zwyczajów oraz korporacyjne prawo. Pozycja ze wszechmiar budująca i godna polecenia.

Korporacja Akademicka Chrobria. Ad perpetuam rei memoriam de occasione LXXXV annis. Poznań 2006. ss. 103. Nakład 100 egz.






Podziel się
oceń
0
0

Rafał Dobrowolski; Akademicka młodzież obozu narodowego w Lublinie w latach 1919 -1939





 
Akademicka młodzież obozu narodowego w Lublinie 1919-1939
Młodzi narodowcy  
 
Na rynku księgarskim ukazała się praca Rafała Dobrowolskiego pt. „Akademicka młodzież obozu narodowego w Lublinie w latach 1919-1939”. Książka ta zawiera opis działań Młodzieży Wszechpolskiej, Sekcji Młodych i Sekcji Akademickiej Stronnictwa Narodowego, związanych z Ruchem Narodowym korporacji akademickich K! Concordia i K! Hetmania, a także organizacji powstałych w wyniku rozłamów w narodowym środowisku: Obozu Narodowo-Radykalnego i Klubu Narodowego. Autor recenzowanej pracy podjął próbę rekonstrukcji dziejów lubelskiej młodzieży akademickiej związanej z ruchem narodowym w okresie międzywojnia. Jest to rozprawa szczególnie ważna, gdyż rozwinięte zagadnienie nie doczekało się dotychczas odrębnej monografii, a w innych pozycjach książkowych wzmianek na ten temat było niewiele.
 

Dzieje Związku Akademickiego „Młodzież Wszechpolska”, jednej z najliczniejszych organizacji młodzieży studenckiej tamtego okresu, były przemilczane, względnie zafałszowane (jak dotąd ukazała się na ten temat jedna pozycja książkowa, która jedynie zasygnalizowała zagadnienie). Tym trudniejsze jawiło się przed Autorem zadanie, któremu podołał, ukazując historię interesujących go organizacji w szerokim kontekście: specyfiki społeczno-politycznej okresu międzywojennego, roli organizacji młodzieżowych w obozie narodowym oraz charakteru Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Ponadto Rafał Dobrowolski postarał się przedstawić wielopłaszczyznowość działalności młodych narodowców studiujących na wyżej wymienionym uniwersytecie, ukazując ich zaangażowanie: wewnątrzorganizacyjne, w stowarzyszeniach ogólnoakademickich jak Bratnia Pomoc czy koła naukowe oraz innych organizacjach społecznych, politycznych oraz religijnych.

Praca podzielona została na pięć rozdziałów, struktura poszczególnych rozdziałów oparta została o układ chronologiczno-problemowy. Zasadniczy trzon pracy oparty został na solidnej bazie źródłowej. Autor oparł się na dokumentach spoczywających w pięciu archiwach: Archiwum Akt Nowych w Warszawie, Archiwum Państwowym w Lublinie, Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie i Warszawie oraz Archiwum Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, źródłach drukowanych (wykorzystano 16 tytułów prasowych, w tym jeden dziennik) – broszurach ideowo-programowych, w mniejszym stopniu wspomnieniach, których zachowało się bardzo niewiele, a także około stu opracowaniach, zarówno publikowanych, jak i niepublikowanych.

Podkreślić należy, iż tematyka pracy jawi się jako trudna z kilku powodów. Generalnie wszelkie badania nad historią organizacji nacjonalistycznych uznawane są za kontrowersyjne. Częstokroć nacechowane są one ideowymi polemikami i uprzedzeniami. Dobrowolski odrzucił zarówno podejście demonizujące z jednej strony a hagiograficzne z drugiej, wykazał się krytycznym podejściem do źródeł, zarówno wytwarzanych przez administrację państwową, jak i bohaterów jego pracy oraz umiejętnie je konfrontował. Ukazanie konfliktów narodowościowych oraz politycznych zostało poprzedzone przedstawieniem ich tła, genezy oraz argumentacji przedstawianej przez narodowych-demokratów. W tym celu Autor zamieścił w pracy odpowiednio dużą liczbę cytatów, co pozwala czytelnikowi na bezpośrednie zapoznanie się z ideologią badanego ruchu politycznego, stosunkiem młodych narodowców do aktualnych wydarzeń społeczno-politycznych, sposobami prowadzenia przez nich agitacji, jak również oceny ich przez oponentów. Wiele odszukanych przez Autora informacji, dotąd nieznana, była w obiegu naukowym, zatem dobrze się stało, że praca ta ukazała się drukiem. Można pokusić się również o stwierdzenie, że jedynym mankamentem pracy jest fakt, że dziś gdy z całej młodzieży narodowej usiłuje się zrobić bandę rozwydrzonych hitlerowców dzieje lubelskich młodych narodowców będą rozpowszechnione w niezbyt licznym gronie czytelników, a bardzo szkoda, że tego typu pozycja nie ma szans na szerszy obieg. Gdyby ktoś pokusił się o to, by z książki autorstwa Rafała Dobrowolskiego wynotować jedynie tytuły wykładów i prelekcji przygotowywanych przez i dla młodzieży narodowej Lublina, zauważyłby na pewno bardzo szerokie spektrum tematów, zauważyłby też, iż z ówczesnymi młodymi narodowcami współpracowali wielcy ludzie Kościoła, jak o. Jacek Woroniecki, ks. prałat Józef Kruszyński, czy wyniesiony na ołtarze bł. bp Władysław Goral. Wszystkim, którzy zaś upatrują w polskim Ruchu Narodowym jakąś emanację nazizmu, należałoby przeczytać podrozdział poświęcony wojennym losom lubelskich endeków. Należy też dodać, że praca Rafała Dobrowolskiego, mimo iż jest publikacją naukową, napisana została językiem żywym i nienużącym czytelnik.

Piotr Mazur
za: www.prawy.pl

 
Rafał Dobrowolski „Akademicka młodzież obozu narodowego w Lublinie w latach 1919 -1939”, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2006 ss. 285



Podziel się
oceń
1
0

Daniel Pater, Patryk Tomaszewski; Od morza jesteśmy...



Na okładce książki - Korporacja Akademicka Baltia z Fil! h.c. gen. Józefem Hallerem de Hallenburg

Daniel Pater, Patryk Tomaszewski; Od morza jesteśmy... Świadomości pomorskiej w myśli i działalności akademickiego ruchu korporacyjnego w Polsce w czasach II Rzeczypospolitej. Interdyscyplinarne Koło Naukowe Doktorantów UMK. Toruń 2006. ss. 147.

Jest to książka napisana przez badaczy ruchu korporacyjnego w Polsce. Przybliża działalność i ideologię kilku korporacji ogólnie nazwanych „pomorskimi”. Polski ruch korporacyjny stanowi dziś najstarszą tradycję organizacyjną polskiego życia studenckiego obecną współcześnie na krajowych uczelniach. Podejmując już na początku XIX wieku pracę ideowo wychowawczą w środowisku akademickim, korporacje studenckie wywarły znaczący wpływ na kształtowanie się życia społecznego na wyższych uczelniach w kraju, jak i w środowisku polskich studentów uczących się za granicą. Mimo to, jak dotąd ruch korporacyjny nie doczekał się syntezy ogarniającej całość zarówno dziejów, jak i myśli zakorzenionej w XIX i XX wieku. Nadal też brak opracowań opisujących poszczególne aspekty bujnego i wielostronnego życia polskich korporantów. Pisząc o „Świadomości pomorskiej w myśli i działalności akademickiego ruchu korporacyjnego w Polsce w czasach II Rzeczypospolitej” Autorzy mieli na celu zwrócenie uwagi czytelników na bardzo istotny element działalności ponad dwudziestu korporacji akademickich. Ich liczba spośród ogółem blisko 300 działających w II RP korporacji, nie była może specjalnie imponująca, ale ich działalność stanowiła w tym czasie zasadniczy ośrodek kształtowania opinii akademickiej wokół spraw pomorskich. Książka stanowi cenne źródło do dziejów organizacji młodzieżowych, a także przyczynia się do lepszego poznania regionu.
[Autorzy]

Spis treści: Wstęp 1. Zarys historii ruchu korporacyjnego 2. Środowisko poznańskie 3. Środowisko warszawskie 4. Środowisko gdańskie 5. Środowisko lubelskie 6. Akademicki Związek Morski a korporacje 7. Świadomość pomorska w myśli społeczno-politycznej korporacji akademickich Zakończenie Aneks nr 1. Biogramy wybranych korporantów Aneks nr 2. Metryki wybranych korporacji Aneks nr 3. Zdjęcia Bibliografia Indeks osobowy




Rewers okładki.

Podziel się
oceń
0
0

Tajne związki młodzieży polskiej.


Okładka książki


Szews J., Filomaci pomorscy. Tajne związki młodzieży polskiej na Pomorzu Gdańskim w latach 1830 – 1920, Monografie z dziejów oświaty pod redakcją Józefa Miąso, tom XXXVI, Polska Akademia  Nauk, Instytut historii nauki, oświaty i techniki. Zakład dziejów oświaty. Warszawa 1992

 

 Książka opisuje geneze i podział tajnych związków młodzieży w Niemczech w XIX i na początku XX wieku, opiekę akademicką nad tajną działalnością samokształceniową organizacji gimnazjalnych, program autoedukacji w tajnych związkach młodzieży polskiej i jego realizację, Związki Filomackie na Pomorzu w latach 1830-1901 i 1901-1920 rozdzielone słynnym toruńskim procesem Filomatów pomorskich w 1901 roku, w którym został skazany m.in. Fhc K! Baltia X Feliks Bolt. Pozycja zawiera szereg interesujących załączników np. przykładową tematykę zebrań samokształceniowych koła filomackiego "Wiec" w Wejcherowie z lat 1871-1886.

 

Na zdjęciu Zarząd Towarzystwa Tomasza Zana w Chełmnie w 1917 r.

Stoją od lewej: Anastazy Gordon, Franciszek Kamiński -prezes, Piotr Sosnkowski. Siedzą od lewej: Wacław Ciesielski - późniejszy pierwszy Prezes Korporacji Baltia, Ignacy Kurzyński, Mieczysław Leski.

 

 

  

Pisma Filomackie


Adam Mickiewicz, Pisma Filomackie 1817-1819

 

  W  pismach czytamy m.in. o tym "jak utrzymać Towarzystwo w tajemnicy i jedności", o projekcie ustaw dla Klubu Przyjaciół, o planie nowej organizacji, o celu ogólnym całego Towarzystwa i o związkach, zostających pod wpływem Filomatów. Są także przedmowy przy otwarciu posiedzeń wydziału, i na posiedzeniu naukowym, powitanie nowych członków czynnych i korespondencyjnych.

 

 Polskie Korporacje Akademickie obok własnej tradycji są obecnie spadkobiercami wielkiej tradycji Towarzystw Filomackich i Filareckich, z których wywodziły się również rozmaite tajne związki młodzieży gimnazjalnej szerzące wśród młodzieży naukę języka polskiego, historii polskiej, kulturę i dyscyplinę, odwagę oraz karność. Model Towarzystwa opisany w Pismach Filomackich niewątpliwie stanowi doskonały wzór do naśladowania.

 

 


Podziel się
oceń
1
0

VARIA

 

 

 

 Biblioteka fantasty, książka z biblioteki przedwojennej poznańskiej korporacji Hermesia, oznaczona pieczęciami K!Hermesia.

 

Verner v. Heidenstam

Hans Alienus

Powieść fantastyczna

 

 

 

Marek Arpad Kowalski; Kolonie Rzeczypospolitej

 

 

Marek Arpad Kowalski - Kolonie Rzeczypospolitej

 


  Lato - dla wielu czas wypoczynku nad morzem. Przypominają się młodzieńcze lektury o wyprawach zamorskich, awanturniczym podbijaniu egzotycznych lądów. Uważa się, że Polska nigdy nie miała kolonii. A jednak był taki okres w naszej historii, że lenno Rzeczypospolitej - Księstwo Kurlandii - miało kolonie w Afryce i Ameryce. Czy wobec tego Polska, chociażby pośrednio posiadała kolonie?

 

 


Podziel się
oceń
0
0

Zdjęcia w galeriach.


Licznik odwiedzin:  247 414  

Redakcja

Com! Maciej Konarski Admirał Konwentu © by M. Konarski & K! Baltia 2006-2012 E-mail: baltiae@gmail.com

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Goście

Odwiedziny: 247414
Bloog istnieje od: 3848 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl